Mózg rozpływa się w ustach.

Naszym najnowszym doświadczeniem kulinarnym jest pochłonięcie świńskiego mózgu. W moje urodziny wybraliśmy się do pobliskiej restauracyjki z hot potem i poza takimi smakołykami jak krewetki, pierożki i przeróżne warzywa, wzięliśmy również wyłożony na sałacie mózg. Wyglądał jak mózg, a zatem nie zbyt dobrze, a już na pewno nie apetycznie, ale plan zrobienia czegoś nowego na urodziny, trzeba było zrealizować.

Dlatego zbyt długo się nie zastanwiając, wrzuciliśmy go do naszej misy i zaczął się gotować.

Gdy nadawał się już do konsumpcji, Kasper wyłowił połowę i pochłonął ją bez zbędnych ceregieli. Ja oczywiście miałam więcej oporów, zwłaszcza, że po ugotowaniu mózg prezentował się jeszcze gorzej niż przed. Poza tym, lata bycia wegetarianką zrobiły swoje i widok dziwnych części mięsa, a tym bardziej podrobów, wciąż powoduje u mnie odruch wymiotny.

Trzeba jednak przyznać, że odkąd jestem w Chinach, mam dużo okazji żeby oswajać się z takimi rzeczami. Niezastąpieni w tej kwesti są chociażby nasi sąsiedzi, którzy lubią sobie czasami wywiesić kurczaka na drzewie albo pod klimatyzatorem, tuż obok ręczników. Zwyczaj zostawiania jedzenia przed domem lub jadłodajnią (jak mniemam do suszenia), naprawdę jest tutaj żywy. Początkowo może to troszkę przerażać, ale człowiek w końcu do wszystkiego się przyzwyczaja.

Wracając jednak do jedzenia mózgu, to na pewno prędko nie będziemy ponawiać tego doświadczenia i to nie tylko ze względu na prezentację dania. Głównym powodem jest to, że mózg najzwyczajniej w świecie nie ma smaku. Kasper mówi, że przypomina mu trochę wątróbkę, tylko bardzo delikatną, ale ja skłaniałabym się raczej ku opinii, że w ogóle nie ma smaku. Poza tym, dosłownie rozpływa się w ustach. Jest, a już po chwili go nie ma.

Podsumowując, cieszę się, że spróbowaliśmy czegoś nowego, ale z pewnością nie jest to coś szczególnie wartego polecenia.

DSC_0616

DSC_0618

5 przemyśleń na temat “Mózg rozpływa się w ustach.”

  1. ~Dawid pisze:

    Pierwsza myśl, po przeczytaniu postu: „Ale sobie zrobili niespodziankę na urodziny:)” Gratuluję odwagi!


    Pozdrawiam
    Dawid z <a href="http://www.holidon.pl&quot;

  2. ~jowanka :) pisze:

    no ja Was proszę ! ;P

    1. malgorzatakluch pisze:

      Giovanno, jak wreszcie sie do nas pofatygujesz, to na kolacje powitalna wezmiemy Cie wlasnie na degustacje swinskiego mozgu (albo kurzych lapek jesli wolisz :) )

  3. ~Barbara i Marek pisze:

    Mózg prezentuje się na zdjęciach jak…po prostu mózg, chociaż dużo lepiej w misie z warzywami, niż taki na talerzu, ale za to Ty wyglądałaś bardzo pięknie w dzień swoich urodzin :-).

    1. malgorzatakluch pisze:

      Dziekuje :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>