DSC_0038

Zwiedzanie Hangzhou.

Wszystkie nasze perypetie, problemy, przeprowadzki i szkoły zostały już opisane, więc teraz czas na trochę turystyki i przede wszystkim zdjęcia! Zacznę oczywiście od Hangzhou, bo było to pierwsze miasto w Chinach, jakie mieliśmy okazję chociaż troszkę poznać i pozwiedzać. Przed przyjazdem do Chin byłam bardzo podekscytowana faktem, że będziemy mieszkać…

DSC_0219

Nasze mieszkanie.

Jak już wspominałam, od przyjazdu do Suzhou cała nasza czwórka mieszkała w hotelu. Odpowiadało nam to, bo warunki były jak najbardziej europejskie. Jedynym problemem było to, że nie mogliśmy zrobić prania. Simon któregoś dnia poszedł nawet szukać pralni, ale nie znalazł. W między czasie firma szukała dla nas mieszkania (dla…

slide

Moja szkoła w Suzhou.

Po kilkugodzinnej podróży pociągiem znalazłam się w Suzhou. Klaus odebrał mnie z dworca i pojechaliśmy do hotelu. Przejażdżka trwała w nieskończoność, bo żaden z trzech obecnych Chińczyków nie znał drogi, a w dodatku kierowca nie umiał jeździć. Jechał kawałek do przodu, po czym znacznie zwalniał albo przyhamowywał i tak non…

slide

Krótka przygoda z Ningbo.

Na dworcu w Ningbo na szczęście ktoś na mnie czekał. Zach, bo tak miał na imię, zaprowadził mnie do samochodu, gdzie czekała dziewczyna o imieniu Mary i pojechaliśmy na kampus, gdzie miałam pracować i mieszkać. Nie wspomniałam o tym wcześniej, ale szkoła, która mnie wybrała to oczywiście ta “fancy”, w…

slide

Nasze początki w Chinach.

Witamy na naszym blogu. Jesteśmy dwójką Polaków na emigracji w ……… Chinach. Jeszcze do niedawna pracowaliśmy w jednej z krakowskich korporacji. Pewnego pięknego dnia, gdy beztrosko rozkoszowałam się urokami L4, dotarła do mnie informacja (tak zwana potwierdzona plota), że nasza firma podpisała kontrakt z Chinami i istnieje możliwość wyjechania tam…